Moje życie ze schizofrenią… Jak to wpływa na moje działanie?

Życie ze schizofrenią wcale nie jest proste. Trzeba naprawdę się starać, aby dzień był produktywny i wartościowy.

Życie ze schizofrenią to codzienna walka za sobą. Ze swoimi urojeniami i brakiem motywacji. Każdy dzień ze schizofrenią to ciągłe męczarnie z głosami i skutkami ubocznymi leków. Nie można tego zrozumieć, gdy się na to nie zachoruje. Bo życie ze schizofrenią nigdy nie będzie już takie, jak przed chorobą. Bo choroba zabiera mi całą młodość. Zachorowałem wcześnie, a choroba przyszła nagle. Zabrała mi wszystko co najlepsze. Ambicje, konsekwencję i wytrwałość oraz systematyczność. Powoli wracam do tego, aby być ambitnym i powoli uczę się na nowo systematyczności. Ale to ciężka walka.


Wiele zdrowych ludzie chce mieć sukcesy. Wyobrażasz sobie, ile ja muszę pracować, aby mieć te same efekty co osoba zdrowa? Jest dziesięć razy trudniej mi się zmotywować czy być konsekwentnym. Leki swoje robią. Choroba swoje zrobiła.

Ale wiesz co? W sumie mam dużo czasu, aby nadgonić zdrowych ludzi. Nie jest to proste, bo życie ze schizofrenią to ogromna walka ze sobą. Ze swoim umysłem. Nie jest łatwo osiągać sukcesy z chorobą. Zdrowi ludzie mają dużych szans, a co dopiero ktoś z moją chorobą? Czasem muszę odpuścić. Nie zawsze mam dobry dzień, aby działać. Dlatego wszystko wydaje się trwać dużo dłużej. Niestety, ale moja wydajność w ciągu dnia jest dużo słabsza, ale jednak robię i mam swoje pasje i zainteresowania. Działam mimo przeciwności i gorszych dni.

Dlatego szanuj swoje zdrowie i nie poddawaj się nigdy. Masz zdrowie, więc masz możliwości osiągnąć naprawdę wiele. Szanuj to, że możesz działać każdego dnia i nie musisz walczyć z chorobą. Zacznij dostrzegać to, że nie możesz się porównywać z innymi. Ja nie mogę, bo niewiele osób ma schizofrenię i osiąga jakiś sukces. Ja postaram się dowieść tego, że można. Mimo urojeń, kłopotów z koncentracja i motywacją, z lękami i natrętnymi myślami..

Będzie bardzo ciężko, ale nie poddam się. Ty też się nie poddawaj. 🙂

1 Comment

  1. Marketer Internetowy10 grudnia 2018

    A Ty? Z czym się borykasz?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Scroll to top