Idziesz? Na co liczysz? Co jest ważne w działaniu?

Idziesz do przodu czy stoisz w miejscu?

Co Cię powstrzymuje przed działaniem? Co sprawia, że masz blokadę i nie działasz?

Ja blokuje się często i mam z tym problem. Ciężko jest nauczyć się codziennego działania i konsekwencji. Wydaje się to proste, ale wcale takie nie jest. Siedzisz nad pracą i nic nie wychodzi, a często nawet się nie zaczyna. To jest ogromny problem wielu ludzi. Nie zaczyna i potem nie jest konsekwentna.

Jak sobie z tym radzić? Dla mnie jest to oczywiste… Potraktować swoją pracę na serio i po prostu czasem się zmuszać, mimo braku motywacji, mimo lęku czy braku chęci działania. U mnie jest z tym różnie, ale nie poddaję się i zaczynam działać mimo wszystkich przeciwności. To jest łatwe pisząc, czy mówiąc, ale w praktyce już takie nie jest!

Czasem po prost trzeba się do czegoś zmusić, bo nie zawsze będzie Ci się chciało! Tak jest niestety, ale jest to do przerobienia, choć jest to ciężkie. Nie możesz liczyć na innych, że ktoś Cię zmotywuje i będziesz mieć codziennie siłę. Nie ma co liczyć na zewnętrzne bodźce motywujące. Znajdź w sobie siłę i motywację wewnętrzną. Coś, co sprawi, że z samego siebie ta motywacja będzie. To może być wiele rzeczy, warto na pewno mieć swoje dlaczego, czyli powód, dla którego działasz.

Najgorzej jest się poddać i nie mieć dostatecznej determinacji do działania. Wtedy człowiek nie wierzy w siebie i nie ma efektów. Wszystko się wali i nie ma odwrotu. Wierzę jednak, że warto mieć w sobie tą jedną myśl: “Uda mi się i będę działał mimo przeciwności!”

Nie ma co się poddawać, chociaż jest to najłatwiejsze. Wielu ludzi się poddaje i nie ma nic do zaoferowania światu. Nic się samo nie zrobi. Nie ma co czekać, trzeba działać! Zbuduj solidne fundamenty i buduj swoje życie według własnego uznania.

Życzę Ci, aby Twoje działanie było konsekwentne i żebyś miał jak najwięcej sukcesów i rezultatów…! A Ty, idziesz?

Scroll to top